≡ Rośnie nam nowa skandalistka – kim jest Luna? 》 Her Beauty

Rośnie nam nowa skandalistka – kim jest Luna?

Advertisements

Luna, która 14 lutego wygrała preselekcję do polskiej części Eurowizji od początku już będzie nam się kojarzyła ze skandalem.

Luna, która 14 lutego wygrała preselekcję do polskiej części Eurowizji od początku już będzie nam się kojarzyła ze skandalem. Dlaczego?

Ta młoda artystka nie jest, jak chcieliby niektórzy, absolutną nowością na polskim rynku muzycznym. Współpracowała już z Justyną Steczkowską nagrywając z nią singiel „Nie mój sen”.

Singiel jest całkiem udany, słychać w nim wyraźne wpływy jego współtwórczyni, czyli Justyny Steczkowskiej.

Co z tym skandalem?

Otóż specyficzny sposób, w jaki TVP przeprowadziło głosowanie, policzyło głosy i w dodatku to, że nie dopuściło do głosowania publiczności, każe nam podejrzewać, że cały proces nie był wystarczająco przejrzysty.

W takich konkursach jest kilkudziesięciu a nawet kilkuset kandydatów, z których trzeba wyłonić zdecydowanych wygranych. Oczywiście, nie jest to zadanie proste, ale dla komisji, która już nieraz przygotowywała i prowadziła tego typu wydarzenia nie powinno być niewykonalne. Jednak coś poszło nie tak i ogromne rozbieżności pomiędzy wynikami głosowania komisji i publiczności stwarzają pole do domysłów i podejrzeń. Dodatkowo zbieżność nazwisk artystki (Aleksandra Wielgomas) i właściciela firmy Dawtona – (Piotr Wielgomas) daje co podejrzliwszym snuć domysły, że pan Piotr jest ojcem Luny |(co w rzeczywistości jest bzdurą, bo jej tata ma na imię Andrzej) i że jego majątek znacząco wpłynął na decyzję jury. Cóż, teorie spiskowe mają się dobrze…

Kim jest sama Luna?

To mająca 25 lat piosenkarka, która pierwsze kroki na scenie stawiała już jako dziecko.

Loading...

„Całe dzieciństwo spędziłam w teatrze. Byłam otoczona tym światem. To było niesamowite doświadczenie artystyczne, dzięki niemu patrzę na muzykę zdecydowanie szerzej” – mówiła w 2022 roku w rozmowie z Empikiem.

Na co dzień jest studentką Artes Liberales na Uniwersytecie Warszawskim i jest zafascynowana wszystkim, co ma związek z kosmosem. Pasjonuje się tą dziedziną już od najmłodszych lat. Nie tylko ma on wpływ na jej wizerunek, ale także na twórczość. Inspiruje się też takimi artystami jak Bjork czy Nick Cave.

Mamy nadzieję, że artystka, choć młoda, jest na tyle długo na rynku muzycznym, że będzie w stanie oprzeć się naciskom, hejtowi i bezczelnej arogancji ludzi, którzy będą ją oceniać na portalach społecznościowych i w mediach. Jak na razie Luna zachowuje klasę i odpowiada na wszelkie zaczepki z uśmiechem i dojrzałością większą, niż moglibyśmy się spodziewać po młodej piosenkarce.

@eurovision

Meet Luna who will represent Poland at the Eurovision Song Contest 2024! #Eurovision2024 🇵🇱

♬ original sound – Eurovision

Hejt i ocena, której daleko do konstruktywnej krytyki, dotyka Lunę już od momentu ogłoszenia jej wygranej. Natychmiast zainteresowały się nią portale tylko z nazwy opiniotwórcze. Oceniane było wszystko – jej wygląd, sposób ekspresji na scenie, repertuar, rodzina i sposób ubierania. Czyli jak zwykle – liczy się nie to, co artysta sobą rzeczywiście reprezentuje, ale wszystko to, co się dobrze klika. Wystarczyło, że gdzieś ukazało się zdjęcie Luny w futrze, a natychmiast rozpętała się burza, że futro na pewno jest prawdziwe. Artystka prawdopodobnie uznała te ataki za niedorzeczne, dlatego nawet nie odniosła się do ataków.

Życzymy Lunie wszystkiego najlepszego. Mamy nadzieję, że uczestnictwo w Eurowizji nie tylko przyniesie jej wygraną ale też wypromuje tę młoda artystkę w całej Europie.

Trzymamy za nią kciuki!

Advertisements